72. Rocznica Powstania NSZ

Relacja z uroczystości 72. rocznicy powstania NSZ w Chicago.

Uroczystości rozpoczęła Msza Św. w kościele Św. Ferdynanda w Chicago, sprawowana w intencji żołnierzy NSZ, której przewodniczył ks. Biskup Ryszard Karpiński .
W czasie tej Mszy św. wręczyliśmy ks. Biskupowi pamiątkowe znaczki Poczty NSZ wydane w związku z rocznicą .
Następnie po Mszy św. przenieśliśmy się do sali parafialnej na dalszą część obchodów . Spotkanie tradycyjnie rozpoczęliśmy modlitwą Narodowych Sił Zbrojnych , po czym uroczyście wręczyliśmy znaczki Poczty NSZ Panu kpt. Bogdanowi Horoszowskiemu , weteranowi walk o niepodległość Polski, m.in. uczestnikowi Powstania Warszawskiego , a także Pani Bożenie Piwowarskiej ,wdowie po Stanisławie Piwowarskim ,żołnierzu Brygady Świętokrzyskiej NSZ.
Przedstawiliśmy krótki rys historyczny NSZ i wyświetlony został film o Brygadzie Świętokrzyskiej -scenariusz i realizacja Dariusz Walusiak , którego poprzedzał filmik “1942-2012 Chłopcy wychodzą z lasu”
Po projekcji goście mogli podziwiać przygotowane przez nas wystawy “Wilczym tropem” o Żołnierzach Wyklętych oraz ekspozycję “Winni? Niewinni?” autorstwa prof. Krzysztofa Szwagrzyka przedstawiającą sylwetki bohaterów podziemia niepodległościowego na Dolnym Śląsku pomordowanych przez tamtejszą bezpiekę.
Na koniec głos zabrał kpt. Bogdan Horoszowski, relacjonując swój ostatni pobyt w Ojczyźnie :zaprezentował przybyłym gościom m.in. zdjęcia swojego autorstwa , przedstawiające prace ekshumacyjne w Kwaterze “Ł”.

Historia się o Was upomniała, NSZ wieczna chwała !

PS Po projekcji filmu okazało się , że na sali wsród uczestników spotkania jest z nami Pan por. Zbigniew Krzyżewski ,weteran II Wojny Światowej ,który juz na zachodzie dołączył do Brygady Świętokrzyskiej , służąc w Kompanii Wartowniczej BŚ. Korzystając z okazji pokazał nam dokument potwierdzajacy jego słowa (Legitymacja Kompanii Wawrtowniczej Brygady Świętokrzyskiej NSZ),mozliwość obejrzenia i dotknięcie tego dokumentu (zachowany w bardzo dobrym stanie) sprawiła nam wielką radość .
Nie mogliśmy przeoczyć tej sposobności i już w najbliższym czasie spotkamy sie z Panem Zbigniewem Krzyżewskim, aby opowiedział nam o swoich losach.